» Blog » My, topielcy
10-02-2011 20:42

My, topielcy

W działach: Morze, Muzyka, Szanty, Książki | Odsłony: 5

My, topielcy
Gdybyście mieli okazję postawić mi guinnessa, moglibyście poznać prawdę o jednej z moich pierwszych miłości. Dopóki tego nie zrobicie, nie macie szans na opowieść o moim związku z syrenką kopenhaską. Zamiast tego dostaniecie recenzję duńskiej książki. My, topielcy nie jest co prawda roznegliżowaną rzeźbą duńskiej primabaleriny, ale też jest mokra, duńska i słona.

Z okazji dzisiejszego święta zapraszam do lektury recenzji książki My, topielcy. Przy okazji wpisu pokusiłem się też o kilka słów komentarza na temat klasyki literatury marynistycznej.

Komentarze


Zuhar
   
Ocena:
+3
Musisz mi koniecznie powiedzieć, kiedy miałeś przyjemność z tą panią. Nie sądziłem, że łączy nas jakaś kobieta. ;)
10-02-2011 20:52

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.